Jej rewelacje sprawiły, że byłem tak napalony i na szczęście nie miała nic przeciwko temu, żeby się trochę zabawić za pieniądze, kiedy powiedziałem jej prawdę o moich celach. Objęła mojego kutasa tak fajnie zarówno swoimi ustami, jak i jędrną, młodą cipką. Po prostu wow!
Po to jest osobista asystentka, żeby zawsze była tam, gdzie szef chce, żeby była. I robić to, czego on żąda. Ten człowiek chciał rozładować napięcie - asystentka była pod ręką, bez wahania i wykorzystała ją. Z jej krzyków i westchnień wynika, że to jest praca, którą lubi!
Wow!!! Wspaniałe!
Sama jestem Azjatką, chcę mieć azjatyckiego faceta.
CHCĘ SEKSU, który będzie się ze mną kochał.
Ten dziki drapieżnik to bomba. Gruba mulatka podnieca mnie od samego patrzenia na nią, a myśl o seksie z nią sprawia, że całe moje ciało drży.
Ładna, ale nie tak dobra, bym ją upiekł jak kaczkę